GOTOWOŚĆ DO AKCEPTACJI

Gotowość do zaakceptowania każdego sądu, który mieni się zdroworozsądkowym”, wzmagają inne jeszcze czynniki psy­chologiczne, jak niechęć do samodzielnego porania się z próbie- mami, lęk przed ostracyzmem, potrzeba współbrzmienia z inny­mi, skłonność do ufania temu, co słyszymy (na której zresztą opie­ra się funkcjonowanie każdej zbiorowości). Schopenhauer ko­mentuje: „Doprawdy, nie ma tak absurdalnego poglądu, którego by ludzie nie przyjęli jako własny, o ile tylko potrafi im się wmó­wić, że pogląd ten został przyjęty przez ogół. ..] To, co się nazywa zdaniem ogółu, jest, ściśle biorąc, zdaniem dwóch lub trzech osób i o tym przekonalibyśmy się, gdybyśmy mogli obserwo­wać powstawanie takiego ogólnie przyjętego poglądu, zauważy­libyśmy wtedy, że tylko dwie lub trzy osoby najpierw to zdanie przejęły od innych albo wypowiedziały same, a inni z uprzejmości uwierzyli, w przekonaniu, iż rzecz była gruntownie zbadana.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.