Archive for the Media i nowoczesność Category

TWORZENIE TOŻSAMOŚCI NARODOWEJ

Można by się prawdopodobnie spierać, czy wykorzystanie dialektów lokalnych w druku oraz promocja niektórych z nich jako języków oficjalnych była ważnym czynnikiem tworzenia się tożsamości narodowej i nacjonalizmu w nowożytnym świecie. Jest to jeden z argumentów wysuniętych przez Benedicta Andersona, utrzymującego, że nadejście kapitalizmu wraz z pojawieniem się technologii drukarskich i różnorod­nością języków europejskich przełomu XV i XVI wieku doprowadziły do ograniczenia społeczności chrześcijańskiej i powstania wielu „wyimagino­wanych społeczności”, które następnie stały się podstawą kształtowania świadomości narodowej. Drukarze, coraz większy użytek robiący z języków miejscowych, tworzyli płaszczyzny komunikowania, które były bardziej zróżnicowane niż łacina, lecz dużo mniej niejednorodne niż mówione dialekty lokalne. Czytając teksty w językach ojczystych, ludzie coraz bardziej zdawali sobie sprawę ze swojej przynależności do pewnego kręgu czytelniczego, z którym, w innym wypadku, nigdy nie mieliby możliwości bezpośredniej interakcji, a z którym łączyli się przez media drukowane. Zdaniem Andersona jest to ta rzeczywista grupa czytelników, która potem przekształciła się w społeczność narodową.

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.

WPŁYW NA WSPÓŁCZESNE ROZWAŻANIA

Ten ważny i prowokujący argument miał znaczący wpływ na współczesne rozważania. Z pewnością słuszne jest twierdzenie, że kształtowanie społeczności narodowych oraz nowoczesnego poczucia przynależności do konkretnego narodu, osiadłego na danym terytorium, miało związek z rozwojem nowych systemów komunikowania. Te nowe systemy komunikowania umożliwiły jednostkom posiadanie wspólnej symboliki i wierzeń oraz wyrażanie ich wspólnym językiem, czyli nic innego jak posiadanie wspólnej tradycji narodowej, mimo że jednostki te nigdy nie miały okazji do bezpośredniej interakcji. Argumentacja Andersona przysparza jednak pewnych problemów. Jednym z nich jest fakt, że dokładne określenie charakteru rzekomego związku między rozwojem mediów drukowanych i kształtowaniem się nacjonalizmu nie zostało nigdy wyraźnie wyrażone. Istnieje także znacząca luka — his­toryczna, jak również koncepcyjna — między powstaniem zróżnicowanej publiczności czytelników w XVI w. z jednej strony a pojawieniem się różnych form tożsamości narodowej i nacjonalizmu w XIX i XX w. z drugiej strony. Jeśli wczesne grupy czytelnicze były zarodkiem społeczności rozumianej jako grupa narodowa, to dlaczego zarodek ten rozwijał się aż prawie trzy wieki?

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.

NIEWYSTARCZAJĄCY WARUNEK

Anderson zauważa, że rozwój druku oraz innych technicznych środków komunikowania był w najlepszym razie warunkiem koniecznym do osiągnięcia świadomości narodowej, lecz nie był to warunek wystar­czający. Poświęca on wiele uwagi walce przeciw kolonializmowi, który odegrał tak istotną rolę w kształtowaniu ruchów nacjonalistycznych w XIX i XX w. Jednakże rozważania Andersona na temat późniejszych etapów tego rozwoju nie mają już tak jasnego i przekonywającego związku z nastaniem tego, co zwie „kapitalizmem druku” w Europie. Szkicuje on w najlepszym razie luźne i wstępne powiązania, a zwyczajowe związki (jeśli takie istnieją) nie są w żaden sposób wzięte pod uwagę. Wywód Andersona jest sugestywny, lecz nie może być, w żadnym razie, traktowany jako przekonywający dowód w procesie powstawania nacjonalizmu. Pozostawia jedynie wrażenie, że podczas gdy rozwój druku mógł odegrać pewną (choć jeszcze niezbyt precyzyjnie określoną) rolę, głównego wyjaśnienia powodów powstania nacjonalizmu należy raczej poszukiwać w innych czynnikach.

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.

WPŁYW NA ZMIANĘ TRADYCJI

Ujmując to bardziej ogólnie, argumentacja Andersona skupia naszą uwagę na możliwych społeczno-politycznych konsekwencjach zmian, które zachodziły w istocie komunikowania medialnego w okresie wczesnej nowożytności w Europie, lecz nie analizuje tych konsekwencji dostatecznie przekonywająco. Może to być częściowo spowodowane tym, iż ogólnym celem Andersona jest próba zrozumienia zjawiska nacjonaliz­mu, nie zaś badanie charakteru wpływów, jakie wywarły na to zjawisko środki komunikowania. Stąd też nie bada on sposobów wykorzystania produktu medialnego przez jednostki oraz zmian w formach akcji i interakcji, które stały się możliwe dzięki nowemu komunikowaniu medialnemu, ani sposobów, w jakie rozwój środków komunikowania stopniowo zmieniał tradycję i odniesienie do niego jednostek. 

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.

WZORY KOMUNIKACYJNE

Istnieją również inne powody, dla których druk transformował wzory komunikowania w okresie wczesnej nowożytności w Europie. Druk zapoczątkował produkcję periodyków, które zamieszczały sprawozdania z bieżących wydarzeń oraz informacje polityczne i gospodarcze. Jednak już przed wynalezieniem druku w Europie ukształtowały się sieci komunikacyjne. Można wymienić co najmniej cztery z nich. Po pierwsze, szeroką sieć komunikacyjną ustanowił i kontrolował Kościół katolicki. Pozwalało to papieżowi w Rzymie utrzymywać kontakt z klerem i elitami politycznymi rozproszonymi po luźno z sobą połączonych częściach „królestwa” chrześcijańskiego. Po drugie, osobne sieci komunikacji tworzyły władze polityczne państw i księstw sieci te działały zarówno wewnątrz państw, ułatwiając administrowanie nimi i obronę, jak i między państwami, co stanowiło pewną formę dyplomacji międzynarodowej. Trzeci typ sieci związany był z ekspansją działalności gospodarczej. W miarę tego jak wzrastała produkcja i obroty handlu, kształtowały się coraz to nowsze kanały komunikowania między społecznością przed­siębiorców a głównymi ośrodkami handlowymi. Przedsiębiorstwa ko­mercyjne i banki – takiejaknp.rodzinyFuggerówwAugsburgui wielkie domy kupieckie Florencji – zbudowały szeroką sieć komunikacyjną i oferowały swoim klientom informacje na zasadach komercyjnych. W końcu informacja przedostawała się również do miast i wiosek przez sieć kupców, handlarzy i przedsiębiorców przemieszczających się jak bajarze i wędrowni śpiewacy. Ludność zbierająca się na targach czy w tawernach wokół kupców i podróżników pozyskiwała od nich wiadomości o odległych miejscach.

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.