Archive for the Język i filozofia Category

PRZENIKAJĄC MENTALNOŚĆ

Treści te stopniowo przenikają mentalność grupy, kształtując aprioryczne schematy poznawcze, przekazywane następnie kolejnym generacjom przez tradycję.„Światopoglądy naturalne” są równie uprawnione i równie racjonalne, bowiem żaden z nich nie powstał arbitralnie ani przypadkowo: każdy wyłonił się z jakiegoś wycinka odwiecznych idei. Tak na przykład współczesny mechanicyzm jest tylko kolejnym „przedmiotem wiedzy”, wybranym ze stałych danych: ”[] gdyby rzeczywistość nie posiadała ontologicznie pewnego | formalnego i mechanicystycznego aspektu. […] żadna moc nie ; byłaby w stanie wydzielić go z doświadczenia”.

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.

NATURALNY ŚWIATOPOGLĄD

Światopogląd naturalny należy zawsze do „ducha” grupy, do kolektywnej podświadomości, na którą składają się kategorie, wyobrażenia i mniemania niewerbalizowane, a ukryte w takich formach jak przysłowia, mity, obyczaje, ubiory, język codzienny, gesty, porzekadła. „Duch” grupy ma charakter anonimowy, działa na jej członków „nawet wówczas, kiedy śpią” i z wyjątkiem przy­padków kulturowego bądź rasowego mieszania się odznacza się znaczną stabilnością. Natomiast „umysł grupy”, wyrażany otwar­cie w prawie, sztuce, ideologii, opinii publicznej, nauce etc., po­wstaje „poprzez świadome, dobrowolne akty doświadczenia od­niesione intencjonalnie do ich przedmiotów”, jest reprezento­wany przez intelektualną elitę (politycznych liderów, kapłanów, mędrców) i podlega ciągłej ewolucji, nie zrywając jednak swych więzi z podstawowymi założeniami.

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.

BRAK WSKAZÓWEK

Scheler nie zostawił żadnych wskazówek metodologicznych ani przykładowej rekonstrukcji tego, co oczywiste i zarazem bez­wiedne w jakiejś konkretnej zbiorowości. Przeciwnie w pracach jego głośnego polemisty Mannheima – obfitość analiz i rozważań nad sposobami wyławiania w światopoglądach elementów nie- wyartykułowanych, a także wielość detali, sprawiają, że łatwo zgubić główrty wątek. Schelerowski program socjologii wiedzy ma istotny mankament: wyróżnienie składników „względnie naturalnych” i „względnie sztucznych” („oczywistych” – „nieoczywistych”, „świadomych – „nieświadomych”) w jakiejkolwiek wizji rzeczywistości jest za­zwyczaj zabiegiem niewykonalnym.

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.

W KAŻDYM ŚWIATOPOGLĄDZIE

Z jednej bowiem strony w każdym światopoglądzie tkwią pierwiastki teoretyczne: przeja­wia się on zarówno w filozofii i nauce, jak i w zwyczajach, rytua­łach i codziennych zachowaniach, przy czym skodyfikowaie dok­tryny nie są zwykle ani jego głównym, ani też bezpośrednim noś nikiem, wręcz przeciwnie, „zdają się być często niezwykle odleg­łymi wcieleniami”. Podstawowa intencja (Grundintention), która przesądza o specyficznym dla danego światopoglądu „stylu myś­lenia”, bywa często łatwiejsza do wychwycenia we frazach mu­zycznych czy w gestach niż w wypowiedziach intelektualistów i zazwyczaj – nawet w przypadku manifestacji werbalnych – jest raczej milcząco zakładana niż wyrażana explicite.

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.

PRZYKŁAD RACJONALIZMU

Przykładem może być tu racjonalizm; rzadko zdarzało się, by ktoś formułował wprost jego naczelny postulat i dopiero wniknięcie w uzusy ter­minologiczne, w przyjęte systemy ocen, w stosowaną argumenta­cję pozwala odtworzyć ukrytą dewizę: „Nie wiedzieć więcej o rzeczach, niż da się to wyłożyć w powszechnie prawomocnej i dowodliwej formie, i nie posuwać się w doświadczeniu poza tę granicę […] wykluczyć z poznania wszystko, co wiąże się z indy­widualnością i co można wykazać tylko w obrębie wąskich grup o jednolitym doświadczeniu, ufać wyłącznie sądom, które są pu­blicznie komunikowalne.” Lub krócej:,,[…] człowiek wie coś tylko wtedy, gdy może to udowodnić wszystkim.”

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.